Strony

Roślina poszukiwana

Przypomniało mi się niedawno, że w dzieciństwie  z bratem  jeździlismy czasem do naszej ciotki, która w ogrodzie miała bardzo fajną roślinę. Fajną dla nas, bo ta roślina miała kwiaty i takie pąki z nasionami, które jak się tylko dotknęło to pękały, śmiesznie tak strzelały i wysypywały się nasionka. To zawsze była dla nas świetna zabawa. Bo to naprawdę fajne uczucie jak pękały w palcach. No i tak sobie teraz przypomniałam o tej roślinie.

Nazwy nie znałam, zdjęcia nie miałam i tak zaczęłam szukać w Internecie tej rośliny. Wpisywałam strzelające kwiaty, pękające itp. Nic nie mogłam znaleźć. Przeglądałam masę stron z roślinami w poszukiwaniu tej właśnie z mojego dzieciństwa. I wiecie co? Znalazłam. W końcu!

Proszę państwa oto:
Niecierpek gruczołowaty

zdjęcie ze strony theboggarden. blogspot.com

Tak tak, tej rośliny tyle czasu szukałam, bo chciałam ją posadzić w ogrodzie.
Zaczęłam czytać jej wymagania itp. no i nie wiem czy ją sadzić czy nie. A moje wątpliwości wzięły się stąd, że przeczytałam, że ta roślina strasznie się rozrasta, zarasta ogród, to przez te strzelające nasionka właśnie.
Choć ja nie pamiętam, żeby u mojej ciotki ona cokolwiek zarastała, zawsze rosła w jednym miejscu przy domu. Była dość wysoka i rozkrzewiona, ale rosła tylko tam i nigdzie indziej. Nie wiem czy ciotka tak dbała o to, aby się nie rozrosła za bardzo, czy po prostu sama trzymała się tylko tego miejsca.

Dodatkowo jest to gatunek trujący.

Co więcej wiem o tej roślinie? Tyle co pamiętam i tyle co wyczytałam

  • osiąga wysokość 1-2 metrów
  • Jest to roślina jednoroczna
  • Kwitnie od czerwca do października.
  • kwiaty ma różowe wielkości 3-4 cm
  • ma pękające „torebki”  długości 2-3 cm.  Pękając wyrzucają nasiona na odległość do 7 m (jakoś dużo, nie pamiętam, że by aż tak „strzelały”)
  • rośnie na glebach wilgotnych i bogatych w substancje pokarmowe, najczęściej nad brzegami rzek
  • Wymaga gleby żyznej, próchniczej, dostatecznie wilgotnej

Nie wiem czy posadzę tą roślinę, pomyślę jeszcze. Narazie zapisuję ją na listę rezerwową :).

7 Responses to “Roślina poszukiwana”

  • Asia z Siedliska pod Lipami:

    Jak chcesz to mam nasiona:-)))

  • Asia z Siedliska pod Lipami:

    Jest dosyć ekspansywna, ale bardzo ją lubię. Jesienią zebrałam część nasion celem wysiania na dodatkowej rabacie:-)))

  • zielony:

    Hej – ładny ten niecierpek i długo kwitnie. Faktycznie szkoda, że tak agresywnie się rozrasta. Znam roślinę, która może Ci się spodobać – to jednoroczny wilec purpurowy. Ma kwiaty o kształcie szerokiego kielicha – różowe, liliowe lub fioletowe. Jest pnączem, które wymaga podpór i kwitnie przez całe lato aż do jesieni. Jeśli wstawiasz takiego wilca do sporej donicy na balkon lub taras, to będziesz mieć z niego cudowną ozdobę na sezon letni.

    Pozdrawiam 🙂

  • Anna:

    Ja w ogrodzie od wielu lat mam ten kwiatek, strasznie się rozrasta,raczej rozsiewa, ale wiosną wyrywam wschodzące gęsto sadzonki, ponieważ mam wielki ogród (1,5ha) więc w różnych miejscach sam się panoszy! bardzo go lubię mimo wszystko:), gorzej jesienią, jego karpy są tak wielkie jak słonecznika, palę w ognisku, na kompost zbyt duży, a wyrwać trzeba! pozdrawiam
    Anna

  • Anna:

    Ja w ogrodzie od wielu lat mam ten kwiatek, strasznie się rozrasta,raczej rozsiewa, ale wiosną wyrywam wschodzące gęsto sadzonki, ponieważ mam wielki ogród (1,5ha) więc w różnych miejscach sam się panoszy! bardzo go lubię mimo wszystko:), gorzej jesienią, jego karpy są tak wielkie jak słonecznika, palę w ognisku, na kompost zbyt duży, a wyrwać trzeba! pozdrawiam

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.