Strony

Kwiaty balkonowe

Wiele osób marzy o pięknym ogrodzie, jednak nie każdemu jest dane go posiadać. Na szczęście również na balkonie możemy stworzyć namiastkę ogrodu, umieścić tam piękne rośliny.

Nie musimy wybierać roślin trudnych w uprawie. Są rośliny mało wymagające a zarazem pięknie kwitnące przez całe lato.

O takie rośliny jeśli sami się na nich nie znamy warto zapytać w sklepie  ogrodniczym. Sprzedawca na pewno nam doradzi odpowiednie gatunki roślin. Na pewno musimy mu podać kilka informacji na temat naszego balkonu.

Od jakiej strony jest balkon, czy od południa gdzie jest mnóstwo słońca, czy od północy, gdzie warunki są słabsze.

Czy na balkonie jest wietrznie, czy jest raczej osłonięty i jest spokojnie.

Jak już ustalimy te informacje to można zacząć wybierać rośliny balkonowe.

 

Podam przykłady kilku najpopularniejszych.

  • Jedną z nich jest niewątpliwie  pelargonia. Jest  prosta w uprawie. Potrzebuje dużo światła, Nadaje się nawet  na mocno nasłoneczniona balkony. Wymaga dość obfitego podlewania, Pelargonia kwitnie bardzo obficie,Kwiaty ma w różnych odcieniach czerwieni, różu, fioletu.

 

  • Kolejną rośliną jest begonia.  Kwiaty begonii są najczęściej czerwone, różowe, pomarańczowe. Kwitnie przez całe lato aż do października. Na balkon szczególnie nadaje się begonia o zwisających pędach. Lubi ona miejsca lekko zacienione. Wymaga żyznej gleby i stale wilgotnej.

  •  Świetna na balkon jest także surfinia. Kwiaty ma czerwone, białe, różowe, fioletowe.  Surfinia lubi słońce,  nadaje się na balkon  nasłoneczniony. Lubi  obfite podlewanie oraz nawożenie specjalnym nawozem. Kwitnie całe lato aż do jesieni.

Oczko wodne krok po proku

Nigdy nie chciałam mieć w ogrodzie dużego stawu, wolę małe płytkie oczka wodne, a to przede wszystkim ze względu bezpieczeństwa dziecka.  Takie oczko wodne to świetne rozwiązanie w ogrodzie. Nieduże, dobrze wykonane, z dekoracyjnymi roślinami.  Sama nigdy nie robiłam takiego oczka wodnego, jednak wielokrotnie czytałam jak się je robi. Postaram się opisać Wam jak się do tego zabrać. Ja teraz nie mam czasu na nic, więc pewnie wysłużyłabym się jakąś firmą specjalizującą się w takich rzeczach, bądź skorzystałabym z pomocy znajomych. Oto kilka porad.

  •     Na początku trzeba ustalić do czego ma nam służyć oczko wodne. Czy to ma być zbiornik rekreacyjny,dekoracyjny,  czy może staw naturalistyczny. Każdy z nich ma inną konstrukcję.
  •     Najszybciej robi się oczka wodne z folii PVC. Wybiera się lokalizację, wytycza odpowiedni wybrany przez nas kształt.Następnie trzeba go wypoziomować. Później robi się podsypkę i rozkłada folię. Następnie napełnia się  wodą, i buduje brzegi, z kostki, z kamieni itp.

 

  •   Jeśli ktoś nie chce oczka z folii PVC to może skorzystać z gotowej formy Gotowe zbiorniki budowane sa z kilku rodzajów materiałów.Na przykład Z polietylenu (PE) i z ABS buduje się zbiorniki lekkie oraz nieklopotliwe w transporcie,przeznaczone są w reguły do mniejszych ogrodów.Z tworzywa sztucznego wzmocnionego włóknem szklanym (TWS) powstają  sztywne większe,sztywne ,szczególnie odporne zbiorniki  Takie zbiorniki oferowane sa w barwie zielonej, szarej,niebieskiej oraz czarnej. Często mają  chropowatą strukturę która imiutuje tłuczen lub kamyki. Zbiorniki z reguły mają kilka zróżnicowanych stref głębszych,które umożliwiają  sadzenie różnych roślin wodnych  oraz podwodnych. Brzegi zbiornika nie powinny być gładkie ale lekko pofałdowane. A to w tym celu aby mógł się an nich zdromadzić osad, który pomoże wydostać się na brzeg zwierzętom, które przez przypadek znajdą się w wodzie.aby mogl się na nich dgromadzic osad,umozliwiajacy ratunek zwierzeta które przypadkiem znajda się w wodzie.
  •     dostępne są różnego rodzaju pompy do filtrów i strumieni, zestawy fontannowe, napowietrzacze.

Oczko wodne krok po kroku

  • Wyznaczenia granicy wykopu pod zbiornik. Rozkładamy  sznurek w miejscu planowanego oczka wodnego , nadając mu pożądany kształt. Zarys zbiornika  możemy też usypać z piasku.
  • Wykopujemy nieckę stawu trochę głębszą niż jego planowana głębokość i poziomujemy ją.
  •  Na różnej głębokości robimy tak zwane  półki. Z Wyjmujemy z dna kamienie.
  •   Wokół  niecki należy wykopać rowek, który po napełnieniu żwirem będzie zapobiegał  podsiąkaniu wody ze stawu do gruntu.
  • Pozostawioną darń należy zdjąć.
  •  Dno stawu należy wysypać  około 10-centymetrową warstwą piasku, dokładnie go ubić. Zabezpieczy to przed uszkodzeniem folię.
  •  Kładziemy folię i dokładnie ją rozciągamy, rozprostowujemy.
  •  Na dnie ustawiamy pompę. Należy pamiętać aby przewód wodny oraz elektryczny ukryć w fałdzie folii.
  •  Dno można zamaskować żwirem bądź kamieniami
  •  Brzeg oczka wodnego należy wykończyć kamieniami, najlepiej płaskimi
  •  Przy brzegu zakopujemy w ziemi filtr.
  •  Wokół zbiornika układamy warstwę żyznego podłoża, w którym zostaną posadzone rośliny otaczające zbiornik.

foto ogrod-amat.strefa

Ogród

Ostatnio znajoma poprosiła mnie, żebym pomogła jej urządzić ogród.  Ja jestem jedynie amatorką i muszę się wspierać Internetem podczas wyszukiwania różnych gatunków roślin.

O ile wizję ogrodu mam w głowie, bez pomocy Internetu, to czasem zapominam jak nazywa się dana roślina i wtedy szukam szukam  i szukam aż w końcu znajduję gdzieś zdjęcie danej rośliny na forum no i nazwę! Bo jak wytłumaczyć o jaką rośline chodzi, nie mając zdjęcia, ani nie pamietając nazwy. Mogę opowiedzieć jak wygląda, ale kto mnie zrozumie w sklepie ogrodniczym. tak tak, nie mam niestety pamieci do nazw i często mi się  zdarza, takie szukanie w necie rośliny z „mojej głowy”.

No ale wracając do ogrodu. Oczywiście zdarza mi się (chyba jak każdemu) posiłkowanie się Internetem. Ostatnio pokusiłam się nawet o wpisanie w wyszukiwarce frazy projektowanie ogrodów, żeby nawet nie tyle podpatrzeć pomysły innych, co zobaczyć jakie są aktualne trendy (o ile tak mogę to nazwać) w projektowaniu ogrodów.  Lubię wybierać rośliny do ogrodu,  trzeba do tego trochę wiedzy, albo czasu żeby znaleźć informacje o wymaganiach roślin, o ich wysokości, bo przecież trzeba je jakoś obok siebie rozmieścić.  Podpowiedziałam koleżance trochę jak się za to zabrać. Poleciłam znane mi rośliny. I mam nadzieję, że coś z tego ogrodu będzie i będę mogła się za jakiś czas pochwalić co powstało.

Mój nowy nabytek :)

Kupiłam sadzonki pięknego kwiatka. I kto mi teraz powie co to za roślina?

Obstawiam, że to Stokrotka afrykańska, czyli Osteospermum, zgadza się?

Mam jeszcze prawdopodobnie gazanię, ale pewna nie jestem. Zerknijcie na fotki 🙂

Strasznie mi się spodobały, a nigdy wcześniej ich nie miałam. Zawsze królowały surfinie, begonie, pelargonie…

Pora na odmianę 🙂

Osteospermum (stokrotka afrykańska) ?

Gazania?

Kwiaty zamknięte bo w cieniu stały, przestawiłam na słoneczko.

Lilak

Każdy zna lilak, jednak większość z nas kojarzy go pod nazwą „bez” choć prawidłowo nazywa się właśnie LILAK.

Ale jakkolwiek by się nie nazywał, to warto o nim wspomnieć, bo pięknie wygląda i jeszcze piękniej pachnie.

 

Jest to roślina z rodziny oliwkowatych. Cały rodzaj liczy około 30 gatunków. \

Lilak ma postać małych drzewek lub krzewów. przeciętnie osiąga do 3 metrów wysokości.  Ulistnienie skrętoległe. Liście opadają na zimę. Korona jest długa, rurkowata, zrośnięta z 4 płatków. Kwiaty lilaka  zebrane są w gęste wiechy, szczytowe lub boczne, czasem silnie rozgałęzione. Owoce: suche, skórzaste torebki z 2–4 nasionami

Kwiatostany może mieć  od koloru białego przez fioletoworóżowe, niebieskifioletowe do ciemnofioletowych, ciemnopurpurowych i purpurowoczerwonych. Kwitnie w maju. Jest to roślina łatwa w uprawie, nie wymaga specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych. Jest wytrzymała na mrozy i suszę. Kłopot mogą jedynie sprawiać  odrosty korzeniowe, należy je systematycznie wycinać by nie osłabiać rośliny.

Przycinanie krzewu należy wykonać  zaraz po przekwitnięciu, gdyż zawiązane nasiona osłabiają i szpecą roślinę.

Nie ma specjalnych wymogów co do gleby.

Oto zdjęcie mojego „krzaczka”. Ma ogromne kwiatostany i nieziemsko pachnie. Polecam każdemu do ogrodu.

 

 

Ogrody zimowe

To temat który aktualnie mnie bardzo interesuje, bo w przyszłości chciałabym mieć taki „ogród”  w swoim domu.

ogród zimowy, to doskonałe rozwiązanie, bo cieszyć się zielenią, roślinami, nawet zimą, czy podczas deszczu, wichury, czy ogólnie niesprzyjającej pogodzie. Nie jestem jakimś ekspertem w tej dziedzinie, moje informacje są wyczytane lub zasłyszane. Ale to chyba dobrze, spojrzę ta ten temat okiem laika 🙂

Takie pomieszczenie z reguły jest przeszklone, tak żeby można było oglądać przyrodę za oknem. Doprowadzone jest centralne ogrzewanie, aby nawet zimą można było podziwiać widoki za oknem, a i rośliny mogą tam spokojnie przezimować.

Widziałam ogrody zimowe, wykonane z prostych konstrukcji, po prostu szkielet drewniany, no i okna. Znalazłam również ogrody zimowe mające zupełnie inny kształt. Zaokrąglony, półkolisty.  Wówczas konstrukcja jest o ile pamiętam wykonana jest wewnątrz z łuków z drewna klejonego. Do zewnętrznej powierzchni elementów łuków drewnianych montowane są prowadnice aluminiowe,które stanowią izolację drewna przed wpływami atmosferycznymi oraz pełnią równocześnie rolę prowadnic dla przesuwnego szklenia. Wypełnienie elementów łukowych wykonane jest z tworzywa imitującego szkło (ja byłam przekonana że to jest szkło) materiału całkowicie bezbarwnego i przeziernego, posiadającego zbliżone właściwości optyczne.

 

Te prostsze ogrody zimowe wykonane są z belek z drewna klejonego. Elementy te widoczne są od wewnątrz ogrodu. Belki dachu zabezpieczone są od strony zewnętrznej uszczelkami oraz  profilami aluminiowymi. Standardowo dach pokryty jest szkłem zespolonym. Coś co mi się spodobało, to to, że w wypadku znacznego nasłonecznienia istnieje możliwość wypełnienie dachu jak i ścian bocznych szybami refleksyjnymi, odbijającymi promienie słoneczne i pozwalających na znaczne zmniejszenie nagrzewania obiektu. Ja ze słońcem się za bardzo nie lubię i pewnie kiedyś zdecyduję się na takie rozwiązanie.  Szyby w takim ogrodzie mogą być oczywiście hartowane, antywłamaniowe, co w dzisiejszych czasach wydaje mi się koniecznością.

Na rynku jest już wiele firm, które zajmują się głownie wykonywaniem ogrodów zimowych. Warto wybrać taką firmę, która ma już doświadczenie w budowie takiego pomieszczenia.

 

Ogrodowe „przydasie”

Co się przydaje podczas pracy w ogródku?

Dzisiaj byłam w centrum ogrodniczym i naprawdę kilka rzeczy mi się spodobało.
Mogą być przydatne w ogrodzie, choć obyć się bez nich też można.

 

Taką pierwszą rzeczą na którą sie natknęłam był stół do przesadzania roślin.  Ja rośliny przesadzam z reguły normalnie na ziemi, ale jak ktoś nie lubi lub nie może się schylać, to taki stół może być wygodnym rozwiązaniem.

 

 

 

 

 

 

 

Znalazłam też podkładkę do przesadzania roślin w pomieszczeniach  

 

 

 

Maczeta do karczowania zarośli-  jeśli ktoś ma baardzo zarośnięty ogród to czemu nie 😉

Nakolanniki lub podkładka pod kolana- nie mam, choć zawsze co roku mówię sobie ze kupię, a potem jakoś tak zapominam.

 Taczka na drewno -pomysłowe, ale zbędne moim zdaniem, wolę zwykłą taczkę.

 

c.d.n.

Torba

Moja torba zakupowa nie nadawała już się do pokazania światu więc postanowiłam ją trochę przerobić.

Takie DIY 🙂

Jestem z niej zadowolona, jest taka inna 😀

Na zdjęciu jeszcze ma nie wykończone brzegi, nie uprasowana, ale co tam 😉

Polecam Wam taki przeróbki. Zwykłą torbę na zakupy można mienić naprawdę w niepowtarzalną, niespotykaną.

Wystarczy trochę wyobraźni.

 

Bransoletki

W wolnej chwili powstały bransoletki, zwykłe, delikatne.

 

Szałwia błyszcząca

Tak jak obiecałam dzisiaj wpis ogrodowy, konkretnie o roślinie która nazywa się szałwia błyszcząca.

Moja mama nie wyobraża sobie ogrodu bez tego kwiatka. Ja jakoś darzę go średnią sympatią. nie wiem czemu, ładny jest przecież, ale jakoś drażni mnie. Ma taką grubą? nie grubą, dziwną łodygę i jak idę do ogrodu zrywać kwiaty do bukietów, to nie mogę go ręką urwać 😀 a po nóż nie chce mi się iść. Wiem, leniwa jestem 😀 I chyba stąd moja niechęć do niego.

Nie mniej jednak ładnie się prezentuje w ogródku.  Ale w swoim pewnie go nie posadzę 😉

Roślina należy do rodziny jasnotowatych. Pochodzi z Brazylii. Kwitnie od czerwca do października.  Jest to popularna roślina rabatowa. Można ją również uprawiać w skrzynkach na balkonach. Należy ją wysiewać od marca do kwietnia do skrzyek. Kiełkuje w temperaturze 18 °C w ciągu 7-14 dni. Należy utrzymywać stałą wilgotność. Wymaga pikowania. Na rabaty należy ją wysadzać w maju w rozstawie 20×40 cm. Wymaga gleby żyznej, przepuszczalnej, ciepłej, wilgotnej.

Lubi słoneczne stanowiska.