Strony

Moje rozczarowania

Przyszłam dzisiaj ponarzekać. A co.

Dawno nic nie pisałam bo czasu mi brakuje. Ale teraz trochę więcej go będę miała. Postaram się częściej zaglądać tutaj.

 

A narzekać chciałam na  moje nasionka Koleus Rainbow, które wiosną pięknie posiałam, pielęgnowałam i nic nie wyrosło. Niestety a tak liczyłam na piękne kwiaty.

Drugim moim rozczarowaniem jest marchew Baby. Ta akurat wyrosła, ale taka słabiutka, cieniutka. Fakt że smaczna,ale nie chce rosnąć na mojej ziemi. W porównaniu ze zwykłą marchwią rosnącą obok, tej nawet nie widać. Podobnie jest z marchwią typu karotka.

To tyle mojego rozczarowania, następny wpis będzie bardziej pozytywny.

Comments are closed.