Strony

Archive for Kwiecień, 2012

Ogrody zimowe

To temat który aktualnie mnie bardzo interesuje, bo w przyszłości chciałabym mieć taki „ogród”  w swoim domu.

ogród zimowy, to doskonałe rozwiązanie, bo cieszyć się zielenią, roślinami, nawet zimą, czy podczas deszczu, wichury, czy ogólnie niesprzyjającej pogodzie. Nie jestem jakimś ekspertem w tej dziedzinie, moje informacje są wyczytane lub zasłyszane. Ale to chyba dobrze, spojrzę ta ten temat okiem laika 🙂

Takie pomieszczenie z reguły jest przeszklone, tak żeby można było oglądać przyrodę za oknem. Doprowadzone jest centralne ogrzewanie, aby nawet zimą można było podziwiać widoki za oknem, a i rośliny mogą tam spokojnie przezimować.

Widziałam ogrody zimowe, wykonane z prostych konstrukcji, po prostu szkielet drewniany, no i okna. Znalazłam również ogrody zimowe mające zupełnie inny kształt. Zaokrąglony, półkolisty.  Wówczas konstrukcja jest o ile pamiętam wykonana jest wewnątrz z łuków z drewna klejonego. Do zewnętrznej powierzchni elementów łuków drewnianych montowane są prowadnice aluminiowe,które stanowią izolację drewna przed wpływami atmosferycznymi oraz pełnią równocześnie rolę prowadnic dla przesuwnego szklenia. Wypełnienie elementów łukowych wykonane jest z tworzywa imitującego szkło (ja byłam przekonana że to jest szkło) materiału całkowicie bezbarwnego i przeziernego, posiadającego zbliżone właściwości optyczne.

 

Te prostsze ogrody zimowe wykonane są z belek z drewna klejonego. Elementy te widoczne są od wewnątrz ogrodu. Belki dachu zabezpieczone są od strony zewnętrznej uszczelkami oraz  profilami aluminiowymi. Standardowo dach pokryty jest szkłem zespolonym. Coś co mi się spodobało, to to, że w wypadku znacznego nasłonecznienia istnieje możliwość wypełnienie dachu jak i ścian bocznych szybami refleksyjnymi, odbijającymi promienie słoneczne i pozwalających na znaczne zmniejszenie nagrzewania obiektu. Ja ze słońcem się za bardzo nie lubię i pewnie kiedyś zdecyduję się na takie rozwiązanie.  Szyby w takim ogrodzie mogą być oczywiście hartowane, antywłamaniowe, co w dzisiejszych czasach wydaje mi się koniecznością.

Na rynku jest już wiele firm, które zajmują się głownie wykonywaniem ogrodów zimowych. Warto wybrać taką firmę, która ma już doświadczenie w budowie takiego pomieszczenia.

 

Ogrodowe „przydasie”

Co się przydaje podczas pracy w ogródku?

Dzisiaj byłam w centrum ogrodniczym i naprawdę kilka rzeczy mi się spodobało.
Mogą być przydatne w ogrodzie, choć obyć się bez nich też można.

 

Taką pierwszą rzeczą na którą sie natknęłam był stół do przesadzania roślin.  Ja rośliny przesadzam z reguły normalnie na ziemi, ale jak ktoś nie lubi lub nie może się schylać, to taki stół może być wygodnym rozwiązaniem.

 

 

 

 

 

 

 

Znalazłam też podkładkę do przesadzania roślin w pomieszczeniach  

 

 

 

Maczeta do karczowania zarośli-  jeśli ktoś ma baardzo zarośnięty ogród to czemu nie 😉

Nakolanniki lub podkładka pod kolana- nie mam, choć zawsze co roku mówię sobie ze kupię, a potem jakoś tak zapominam.

 Taczka na drewno -pomysłowe, ale zbędne moim zdaniem, wolę zwykłą taczkę.

 

c.d.n.

Torba

Moja torba zakupowa nie nadawała już się do pokazania światu więc postanowiłam ją trochę przerobić.

Takie DIY 🙂

Jestem z niej zadowolona, jest taka inna 😀

Na zdjęciu jeszcze ma nie wykończone brzegi, nie uprasowana, ale co tam 😉

Polecam Wam taki przeróbki. Zwykłą torbę na zakupy można mienić naprawdę w niepowtarzalną, niespotykaną.

Wystarczy trochę wyobraźni.

 

Bransoletki

W wolnej chwili powstały bransoletki, zwykłe, delikatne.

 

Szałwia błyszcząca

Tak jak obiecałam dzisiaj wpis ogrodowy, konkretnie o roślinie która nazywa się szałwia błyszcząca.

Moja mama nie wyobraża sobie ogrodu bez tego kwiatka. Ja jakoś darzę go średnią sympatią. nie wiem czemu, ładny jest przecież, ale jakoś drażni mnie. Ma taką grubą? nie grubą, dziwną łodygę i jak idę do ogrodu zrywać kwiaty do bukietów, to nie mogę go ręką urwać 😀 a po nóż nie chce mi się iść. Wiem, leniwa jestem 😀 I chyba stąd moja niechęć do niego.

Nie mniej jednak ładnie się prezentuje w ogródku.  Ale w swoim pewnie go nie posadzę 😉

Roślina należy do rodziny jasnotowatych. Pochodzi z Brazylii. Kwitnie od czerwca do października.  Jest to popularna roślina rabatowa. Można ją również uprawiać w skrzynkach na balkonach. Należy ją wysiewać od marca do kwietnia do skrzyek. Kiełkuje w temperaturze 18 °C w ciągu 7-14 dni. Należy utrzymywać stałą wilgotność. Wymaga pikowania. Na rabaty należy ją wysadzać w maju w rozstawie 20×40 cm. Wymaga gleby żyznej, przepuszczalnej, ciepłej, wilgotnej.

Lubi słoneczne stanowiska.